Wpis

piątek, 21 grudnia 2012

Szpital

W poniedziałek rano zauważyłam krwawienie,a potem lekkie plamienie.Nie czekałam jednak tylko wsiadałam w samochód razem z mamą i pojechałam do szpitala.Tam od razu zostałam skierowana na oddział patologii ciąży,gdzie wysiedziałam się półtorej godziny na korytarzu.W końcu jakaś położna zainteresowała się nami,gdyż czekałyśmy we dwie na przyjęcie.W ostateczności stwierdziła,że to dopiero 17 tydzień,więc ja powinnam być na ginekologi.No myślałam,że krew mnie zaleje.Przecież z izby na oddział przyprowadziła mnie położna.Poszłam za pielęgniarką na ginekologię i dopiero tam szybko się mną zajęli.Badanie,usg.Na szczęście wszystko było w porządku z dzieckiem,szyjka zamknięta,nie widać skąd to krwawienie.Ale dla mojego spokoju i lekarza zostawili mnie na obserwacji.Cztery razy dziennie kroplówki,no i luteina 2x2 tabletki.To już norma,luteinę biorę od początku ciąży.

W środę poczułam lekkie kłucia w dole brzuch,zgłosiłam lekarzowi na wizycie.Po godzinie przyszedł po mnie lekarz,inny niż badał mnie przy przyjęciu.Zbadał,mówi,że wszystko w porządku,usg,aby sprawdzić łożysko i mogę iść do domu.Zaczął wypytywać ile mam dzieci,jak przebiegał wcześniejszy poród.Po takim wywiadzie stwierdził,że zrobi jeszcze posiew z szyjki.No i odkrył skąd krwawienie-jakaś nadżerka mi się zbudowała.Uspakajał,że to nic groźnego dla dziecka.M...z lekarzami rozmawiał,jak na razie wszystko jest dobrze.Ale mam uważać,nie przemęczać się,więcej leżeć w ciągu dni i absolutnie nic nie dźwigać.Nie jest powiedziane na 100 %,że nie trafię do szpitala przez resztę ciąży,ale również może być wszystko w porządku,jak będę o nas dbała.A dbam,staram się dużo odpoczywać,no i moi mężczyźni również o nas dbają

.Dziś zaczynamy 18 tydzień.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
ewelina3024
Czas publikacji:
piątek, 21 grudnia 2012 15:40

Polecane wpisy

  • Dzieje się,oj dzieje

    Dzięki nagłośnieniu i pomocy Dobrych Duszków udało nam się zebrać fundusze na kolejne dwa turnusy dla Adriana.Idąc za ciosem utworzyłam kolejne wydarzenie i mam

  • Prośba o pomoc

    Kochani.Po raz kolejny zwracam się z prośbą do ludzi o wielkich serduszkach.Adrian bardzo potrzebuje Waszej pomocy.Pomóc można wpłacając na konto Adriana,udostę

  • Krok do przodu dla Adriana

    Kolejna akcja dla naszego syna.Tak bardzo chcemy,może nawet nie chcemy,tylko życie nas do tego zmusza.Pojawiła się kolejna szansa na pomoc dla naszego dziecka.P

Komentarze

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Kanał informacyjny